Męczennicy Wschodu – “Katyń 1940″


Upływa kolejna rocznica…

W słowie wstępnym do „Księgi Cmentarnej Polskiego Cmentarza Wojennego w Katyniu” były Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźctwie Ryszard Kaczorowski podkreśla między innymi: „Plan likwidacji państwa polskiego, unicestwienia inteligencji i wyniszczenia biologicznej substancji narodu, realizowany w okresie II wojny światowej przez naszych sąsiadów, był zbrodnią ludobójstwa, potępioną przez zwycięskie mocarstwa, ale ograniczoną jedynie do działań hitlerowców. Wojenne zbrodnie sowieckie pokryto zmową milczenia, zapominając także o tym, że systematyczną likwidację żywiołu polskiego Stalin i jego poplecznicy zaplanowali już na trzy lata przed wybuchem wojny”[1].

Bez procesów i wyroków, w drobiazgowo zorganizowanym procesie eksterminacji polskich elit, w kwietniu 1940 r. strzałem w tył głowy zgładzono ponad 21 tysięcy polskich oficerów, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej, służby więziennej i duchownych. W tej liczbie ofiar znajduje się 24 rzymskokatolickich księży, kapelanów Wojska Polskiego z lat 1919–1939, którzy po 17 września 1939 r. stali się jeńcami wojennymi w sowieckich obozach Kozielsk, Ostaszków i Starobielsk, po czym zostali zamordowani w 1940 r. w Katyniu, Charkowie i Kalininie – Twerze. W 2009 r. zostali oni zgłoszeni na kandydatów do procesu beatyfikacyjnego Męczenników Wschodu „Katyń 1940”. W liczbie 24 zgłoszonych do procesu beatyfikacyjnego kapłanów jest trzech księży z Diecezji Lubelskiej w osobach:

  • ks. Józef Czemerajda – proboszcz z Czartowca zmobilizowany do WP w 1939 r.
  • ks. Aleksander Dubiel – kapelan ZHP z Lublina, od 1938 r. w rezerwie WP
  • ks. Stanisław Kontek – zawodowy kapelan WP od 1938 r.

Niniejsza publikacja zawiera zbiór informacji biograficznych na temat wyżej wymienionych księży. Biogramy, które się w niej znajdują opracowane są przede wszystkim na podstawie biogramów i zasobów będących w dyspozycji Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Warszawie, w których posiadanie autor wszedł dzięki uprzejmości pani Barbary Tarkowskiej – przedstawiciela Stowarzyszenia.

Wspomniane zasoby są stale poszukiwane i aktualizowane. Zawierają dane pozyskane m.in. z Polskiego Czerwonego Krzyża, Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Muzeum Katyńskiego, Centralnego Archiwum Wojskowego, Kurii różnych diecezji oraz członków rodzin ofiar.

Ks. Józef Czemerajda (1903 – 1940)

„Bolesław Cisło: [] Pamiętam odjazd na wojnę ks. Józefa Czemerajdy z Czartowca do punktu zbornego. Po mszy św. ks. Józef pożegnał się z tłumem wiernych, który nie łkał, ale szlochał. Była to smutna manifestacja. Ks. Proboszcz posadzony na bryczce, po sprytnym wyprzęgnięciu koni przez wiernych, niesiony był wraz z bryczką na ramionach mężczyzn aż do głównej drogi, z tyłu szedł wielki tłum wiernych i płakał. Tak parafianie żegnali swojego proboszcza. Jakby przeczuwali, że go żegnają na zawsze. Niestety, było to przeczucie prorocze []”[2].

ks. Józef Czemerajda

Z biogramu opracowanego przez Stowarzyszenie Rodzina Katyńska w Warszawie dowiadujemy się, że Józef Czemerajda urodził się w rodzinie rolniczej 20 listopada 1903 r. w Rożdżałowie, Powiat Chełmski, Diecezja Lubelska jako syn Mikołaja i Konstancji z domu Dżaman. Po ukończeniu szkoły podstawowej uczył się dalej w Gimnazjum Państwowym w Chełmie oraz w Liceum Biskupim w Lublinie. Następnie uczęszczał do Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie, po ukończeniu którego 22.06.1930 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Na seminaryjnym absolutorium ks. Józefa Czemerajdy m.in. widnieją podpisy wykładowców, późniejszych błogosławionych męczenników obozów koncentracyjnych II wojny światowej: ks. Antoniego Zawistowskiego i biskupa Władysława Gorala[3]. Opinia rektora seminarium na temat ks. Józefa zawierała następujące słowa: „Zdrowie dobre. Zdolności słabsze. Jako kaznodzieja pisze kazania dostatecznie, głosi dobrze, głos ma donośny”[4]. Od 2.10.1930 r. był wikariuszem w parafii Wożuczyn. Następnie z dniem 5.12.1935 r. został mianowany proboszczem parafii w Czartowcu, gdzie odnowił kościół, organistówkę i budynki gospodarcze. Założył również szkołę i sklep spółdzielczy. Okoliczna ludność wyrażała się o ks. Józefie z wielkim uznaniem. W liście wiernych parafii Czartowiec do biskupa lubelskiego czytamy m.in.: „W 1935 r. zwróciliśmy się z gorącą prośbą do Waszej Eminencji jako dzieci Ojca – by raczył nam łaskawie przydzielić dobrze znanego i całym sercem ukochanego przewielebnego Księdza Józefa Czemerajdę, byłego pasterza parafii Wożuczyn. Znany był nam wszystkim nie tylko ze swej cichej, szlachetnej, pełnej dobroci i poświęcenia pracy kapłańskiej, lecz także jako najlepszy gospodarz pełen zapału i energii, kroczący w tak ciężkich i krytycznych warunkach gospodarczych i materialnych. Widzieliśmy go wszędzie. Widzieliśmy go na czele ludu wieśniaczego i inteligencji”[5].

Dnia 28.04.1939 r. ks. Józef Czemerajda otrzymał powołanie do służby w Wojsku Polskim i został zarejestrowany w Powiatowej Komendzie Uzupełnień w Hrubieszowie jako kapelan rezerwy w stopniu porucznika. Na początku września 1939 r. żegnany przez zrozpaczonych tych faktem parafian, wyruszył na front wojny z Niemcami.

Z informacji zawartych w biogramie sporządzonym przez ks. Józefa Maciąga dowiadujemy się, że prawdopodobnie ks. Czemerajda otrzymał przydział do 8 pp Legionów w Lublinie, który wraz z macierzystą 3 Dywizją Piechoty Legionów w dniach 8 – 9.09.1939 r. toczył boje pod Iłżą. Po rozbiciu tej formacji część ocalonych żołnierzy przeszła do 39 rezerwowej Dywizji Piechoty, biorącej udział w bitwach z Niemcami pod Krasnymstawem i Tomaszowem Lubelskim[6].

Po inwazji ZSRR na Polskę ks. Józef Czemerajda dostał się do sowieckiej niewoli. Przypuszcza się, że został schwytany w podlubelskich Piaskach ok. 21.09.1939 r., kiedy pieszo próbował dostać się do rodzinnej parafii. Po aresztowaniu przewieziono go wraz z transportem polskich jeńców wojennych najpierw do więzienia w Tarnopolu a następnie do obozu rozdzielczego w Szepietówce na Ukrainie, skąd w listopadzie 1939 r. został odesłany do obozu oficerskiego w Starobielsku[7]. Jego nazwisko figuruje na Liście Starobielskiej pod numerem 3678. Ks. Józef Czemerajda wraz z kilkoma innymi kapłanami z obozu w Starobielsku do dnia śmierci nieśli posługę zgromadzonym tam więźniom.

Został zamordowany w Charkowie. Prawdopodobna data śmierci: 23 kwietnia 1940 r[8].

W listopadzie 2007 r. w ramach pośmiertnych nominacji dla zamordowanych w 1940 r. na wschodzie, ks. por. Józef Czemerajda został awansowany na stopień kapitana.

Biogram ks. Józefa Czemerajdy jest zapisany w wydanej przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w 2003 r. Księdze Cmentarnej Charków na str. 80.

Ks. Aleksander Dubiel (1906 – 1940)

„Jestem w niewoli sowieckiej. Jestem zdrów. Przesyłam pozdrowienia.

Wasz syn Oleś”[9].

ks. Aleksander Dubiel

Aleksander Dubiel urodził się 7 grudnia 1906 r. we Frampolu w Diecezji Lubelskiej jako syn Franciszka i Zofii z domu Maciąg. Jego ojciec był tkaczem. Z dobrymi wynikami ukończył szkołę podstawową i Gimnazjum Koedukacyjne w Frampolu. Po ukończeniu gimnazjum proboszcz parafii wystawił mu następującą opinię: „Młodzieniec cichy, spokojny i zdolny, pod względem moralnym bez żadnego zarzutu”[10]. Kolejnym szczeblem edukacji było dla młodego Aleksandra ukończenie Liceum Biskupiego w Lublinie, gdzie uczęszczał w roku szkolnym 1925 – 1926. Po maturze podjął studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie gdzie studiował w latach 1926 – 1931. Tam, podobnie jak to było w przypadku Józefa Czemerajdy, pobierał nauki m.in. od błogosławionych dzisiaj męczenników II wojny światowej: ks. Antoniego Zawistowskiego i biskupa Władysława Gorala. W dniu 21.06.1931 r. przyjął święcenia kapłańskie. Rektor seminarium ocenił go jako kapłana zdolnego, chociaż w pracy duszpasterskiej mogła mu przeszkadzać wada wymowy – jąkanie[11]. Trzy dni później ks. Aleksander odprawił w kościele parafialnym we Frampolu mszę prymicyjną. Po przyjęciu święceń studiował na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie w czerwcu 1935 r. uzyskał tytuł licencjata. W 1935 r. biskup lubelski mianował go wikariuszem parafii pw. Nawrócenia św. Pawła w Lublinie gdzie pełnił swoją funkcję do wybuchu II wojny światowej.

Eugeniusz Dubiel – bratanek Aleksandra – podkreśla szczególny związek wuja z harcerstwem. Podkreśla on, że jeszcze podczas pobytu w seminarium Aleksander na stałe związał się z Harcerstwem. W 1932 r. wraz z Bolesławem Zimmerem i Jackiem Rogowskim reprezentował Lubelską Chorągiew Harcerzy na Zlocie Starszoharcerskim w Garczynie. Rok później Aleksander Dubiel otrzymał stopień podharcmistrza i wszedł do składu lubelskiej Chorągwi Harcerzy, pełniąc w latach 1933 – 1935 m.in. obowiązki kierownika wydziału duszpasterskiego i kierownika referatu starszoharcerskiego[12]. Druh Leopold Siarkowski, podkomendny ks. Aleksandra wspomina go m.in. tymi słowami: „Znałem ks. Aleksandra Dubiela jako opiekuna harcerzy w Lublinie w latach 1936 – 1939. Często odwiedzał letnie obozy harcerskie w ‘Czuwajowie’ – Wólka Profeska koło Puław. Brał udział w zajęciach i zebraniach. Zawsze był pogodny, powszechnie lubiany przez młodzież. Włączał się bezpośrednio w czasie gry, zabawy, śpiewu. Odprawiał dla nas msze św. polowe. Był znany i doceniany w kręgach lubelskiego harcerstwa[13].                                                                                     Tuż przed wybuchem wojny, w sierpniu 1939 r. Ks. Aleksander Dubiel został kapelanem rezerwy wojska Polskiego w stopniu kapitana, przydzielonym do służby w DOK Nr II Lublin. We wrześniu 1939 r. uczestniczył w walkach z Niemcami. Z biogramu autorstwa ks. Józefa Maciąga dowiadujemy się, że „dnia 20.091939 r. oddziały 2 Armii „Lublin”, podległe gen. Smorawińskiemu dostały się do niewoli sowieckiej pod Włodzimierzem Wołyńskim. Wśród jeńców znaleźli się ks. kpt. Dubiel i ppłk Edmund Nowak. Według relacji krewnych ks. Dubiela namawiano, aby zdjął sutannę i próbował ucieczki z transportu, ale on odpowiedział: ‘Gdzie moje owieczki, tam i ja będę’” [14]. Został osadzony w obozie w Kozielsku, po czym następnie przeniesiono go do Ostaszkowa.                   Ks. Aleksander Dubiel figuruje na liście wywózkowej z Ostaszkowa – wykaz sporządzony przez NKWD Moskwa numer 5860.

Zamordowany w kwietniu 1940 r. w Charkowie. Data śmierci nieznana.

W listopadzie 2007 r. w ramach pośmiertnych nominacji dla zamordowanych w 1940 r. na wschodzie, ks. kpt. Aleksander Dubiel został mianowany na stopień majora.

Biogram ks. Aleksandra Dubiela jest zapisany w wydanej przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w 2006 r. – Księdze Cmentarnej Miednoje na str. 157.

Ks. Stanisław Kontek (1904 – 1940)

Był to przystojny i wysoki, postawny mężczyzna. Miał w sobie coś z naturalnego dostojeństwa, wyniosłości, z blaskiem tajemniczego uroku, choć w jego wnętrzu biło serce dobroci i zwykłego ludzkiego ciepła. Długo wspominano w parafii jego życzliwość i bezpośredni, przyjazny stosunek do ludzi, którzy mimo jego krótkiej pracy, rozstawali się z nim zimą 1934 r. z nieukrywanym żalem[15].

ks. Stanisław Kontek

Stanisław Kontek urodził się w rodzinie rolniczej 6 listopada 1904 r. w Nieledwi w powiecie zamojskim, Diecezja Lubelska jako syn Jana i Agnieszki z domu Jastrzębskiej. Wychowywał się we wsi Liszno – Kolonia, parafia Kanie. Po ukończeniu szkoły powszechnej podjął naukę w seminarium nauczycielskim w Chełmie. Jako harcerz zaangażował się w działalność Polskiej Organizacji Wojskowej. W październiku 1918 r. brał udział w prowadzonej w Chełmie akcji rozbrajania żołnierzy niemieckich i austriackich oraz przy pilnowaniu mienia do czasu ustanowienia administracji polskiej[16]. W 1919 r. jako 15 letni ochotnik, który uciekł do wojska, zaciągnął się do Pułku Strzelców Konnych i walczył w wojnie polsko – bolszewickiej. Raniony podczas wyprawy na Kijów dostał się do niewoli, z której udało mu się wydostać „dzięki pomocy polskiej nauczycielki z Kijowa”[17] i wrócić do domu.

Po zakończeniu wojny kontynuował naukę w Gimnazjum Polskim im. I. Paderewskiego w Kowlu. Następnie we wrześniu 1921 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie, które ukończył w czerwcu 1926 r. z bardzo dobrymi wynikami w nauce. Rektor seminarium ocenił Stanisława Kontka następująco: „Zdrowie dobre, zdolności duże, kaznodzieja dobry. Był wzorowym alumnem i pilnym studentem”[18]. Już kilka miesięcy później, we wrześniu biskup lubelski Marian L. Fulman skierował subdiakona Stanisława na studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego. W dniu 16.04.1927 r. Stanisław Kontek otrzymał święcenia kapłańskie. Po zmianie wydziału, w latach 1928 – 1933 studiował na Wydziale Historii i Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie uzyskał tytuł magistra. Po studiach w latach 1932 – 1933 pracował jako nauczyciel historii w lubelskim Gimnazjum Biskupim. Przez 3 miesiące od 06.11.1933 r. do 01.02.1934 r. ks. Stanisław był tymczasowym proboszczem parafii Urzędów. Po czym od początku lutego 1934 r. ze stopniem kapitana zaczął pełnić funkcję kapelana Wojskowego Szpitala Okręgowego nr 10 w Przemyślu. W 1936 r. otrzymał nominację na stanowisko administratora parafii wojskowej w Przemyślu. Dwa lata później otrzymał awans na stopień majora oraz mianowanie na stanowisko kierownika rejonu duszpasterstwa wojskowego Przemyśl. We wrześniu 1939 r. uczestniczył w wojnie obronnej jako proboszcz 22 Dywizji Górskiej w składzie Armii Kraków. Pod Stopnicą Dywizja poniosła znaczące straty. Ks. Stanisław Kontek wraz z częścią ocalałych żołnierzy ruszył pod komendą dowódcy Frontu Północnego generała Dąb – Biernackiego na południowy wschód z zamiarem ewakuacji do Rumunii. Niestety w wyniku poniesionych strat powstałych na skutek ciężkich walk pod Tomaszowem, dowództwo frontu zostało rozwiązane a żołnierze zwolnieni ze służby. Jedna z relacji tamtych wydarzeń mówi o tym, że ks. mjr Kostek pomimo namawiania do ucieczki z pola walki postanowił pozostać z rannymi. Przedzierając się na północ dostał się do niewoli sowieckiej i został osadzony w obozie przejściowym w Szepietówce a następnie odesłany do obozu w Starobielsku, skąd w grudniu 1939 r. przewieziono go do więzienia w Moskwie. Później wiosną 1940 r. znalazł się w obozie w Kozielsku.

Nazwisko ks. Stanisława Kontka figuruje na liście wywózkowej z Kozielska do Katynia[19]. Wykaz sporządzony przez NKWD Moskwa nr 022/3/1940 r. z poleceniem przekazania do dyspozycji NKWD Smoleńskiej obłasti – akta sprawy nr 1178.

Zamordowany w kwietniu 1940 r. w Katyniu. Data śmierci nieznana. Nie został rozpoznany w czasie niemieckiej ekshumacji ofiar Katynia w 1943 r.

W listopadzie 2007 r. w ramach pośmiertnych nominacji dla zamordowanych w 1940 r. na wschodzie, ks. mjr Stanisław Kontek został mianowany na stopień podpułkownika.

Biogram ks. Stanisława Kontka jest zapisany w wydanej przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w 2000 r. Księdze Cmentarnej Katyń na str. 282.

Kapelani Wojska Polskiego zgłoszeni na kandydatów do procesu beatyfikacyjnego Męczenników Wschodu „Katyń 1940”

1. ks. mjr Antoni Aleksandrowicz (1893-1940), zamordowany w Katyniu
2. ks. mjr Edward Choma (1889-1940), zamordowany w Katyniu
3. ks. kpt. Mikołaj Cichowicz (1895-1940), zamordowany w Katyniu
4. ks. por. Józef Czemerajda (1903-1940), zamordowany w Charkowie
5. kleryk Ignacy Drabczyński (1916-1940), zamordowany w Katyniu
6. ks. kpt. Ignacy Drozdowicz (1903-1940), zamordowany w Charkowie
7. ks. kpt. Aleksander Dubiel (1906-1940), zamordowany w Twerze
8. ks. kpt. Mieczysław Janas (1904-1940), zamordowany w Twerze
9. ks. kpt. Józef Kacprzak (1886-1940), zamordowany w Twerze
10. ks. mjr Stanisław Kontek (1904-1940), zamordowany w Katyniu
11. ks. kpt. Józef Mikuczewski (1910-1940), zamordowany w Twerze
12. ks. kpt. Jan Mioduszewski (1908-1940), zamordowany w Twerze
13. ks. mjr Andrzej Niwa (1900-1940), zamordowany w Charkowie
14. ks. ppłk dr Edmund Niwa (1891-1940), zamordowany w Twerze
15. ks. kpt. Włodzimierz Ochab (1900-1940), zamordowany w Twerze
16. ks. por. Władysław Plewik (1905-1940), zamordowany w Charkowie
17. ks. mjr Józef Skorel (1893-1940), zamordowany w Twerze
18. ks. ppłk Kazimierz Suchcicki (1882-1940), zamordowany w Katyniu
19. ks. kpt. Bronisław Szwed (1895-1940), zamordowany w Twerze
20. ks. mjr Władysław Urban (1891-1940), zamordowany w Katyniu
21. ks. płk Czesław Wojtyniak (1891-1940), zamordowany w Twerze
22. ks. kpt. Jerzy Wrazidło (1905-1940), zamordowany w Charkowie
23. ks. por. Franciszek Zakrzewski (1902-1940), zamordowany w Twerze
24. ks. mjr Jan Leon Ziółkowski (1889-1939), zamordowany w Katyniu

Postscriptum

Ten proces po beatyfikacji Błogosławionego Ojca Świętego Jana Pawła II, powinien być priorytetową sprawą dla Polaków, dla naszego kościoła, dla narodu, dla pamięci o wszystkich zamordowanych Katyńczykach, których w tym procesie reprezentują kapelani wojskowi[20].

Materiały, które posłużyły do przygotowania tej publikacji stanowią część zbioru biograficznego, opracowanego przez panią Barbarę Tarkowską ze Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Warszawie i przekazanego do Ośrodka Dokumentacji Kanonizacyjnej Męczenników Wschodu w Drohiczynie. Jednakże cały zbiór wymaga stałej aktualizacji po to, aby ostatecznie zebrane dane stały się wystarczające do pomyślnego zrealizowania  procesu beatyfikacyjnego. Oznacza to, że pozyskane materiały powinny dowieść m.in., iż zgłoszone osoby zostały zamordowane „z nienawiści do wiary, przez prześladowców, którzy wywodzili się z wrogiego religii systemu totalitarnego, w postaci totalitaryzmu komunistycznego. Ponadto ci wierni katolicy cieszą się opinią męczeństwa, czyli powszechnym przekonaniem, że oddali swoje życie za wiarę w Chrystusa lub za jakąś cnotę wypływającą z tejże wiary, przyjmując cierpliwie śmierć”[21].

Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, iż z terenu Lubelszczyzny, spośród 3 wymienionych tutaj kapelanów, najobszerniejszą (co nie oznacza, że wystarczającą) dokumentację udało się zgromadzić na temat ks. Aleksandra Dubiela. Są to na przykład zdjęcia, wspomnienia członków rodziny lub współpracowników z ZHP. Wiadomo również, że dla ks. Aleksandra posadzono już dwa dęby katyńskie. Znacznie skromniej prezentują się zbiory danych na temat księży Józefa Czemerajdy i Stanisława Kontka. Prawdopodobnie nie posadzono też jeszcze drzew ku ich pamięci.

Stowarzyszenie Rodzina Katyńska w Warszawie stale poszukuje osób, które w jakikolwiek sposób mogłyby się przyczynić do uzupełnienia biogramów każdego z 24 zgłoszonych do beatyfikacji  kapelanów.

Gdyby ktoś z Państwa dysponował jakąś wiedzą na  ich temat, proszę o kontakt ze mną lub Stowarzyszeniem Rodzina Katyńska w Warszawie.

Jacek Grabek


[1] Praca zbiorowa, „Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego w Katyniu”, Oficyna Wydawnicza RYTM, 2000, s. VII.

[2] Z. Peszkowski, S. Z. Zdrojewski, „Katoliccy duchowni w Golgocie Wschodu”, Wspomnienia zebrane przez ks. Wiesława Szewczuka, Wyd. Bernardinum Pelplin 2002, s. 987-988.

[3] J. Maciąg, Biogram ks. Józefa Czemerajdy, Kuria Metropolitalna w Lublinie, pismo z dnia 4.10.2010 r.

[4] Informacja z Archiwum Metropolitalnego w lublinie przekazana dla Stowarzyszenia przez spokrewnioną z rodziną ks. J. Czemerajdy – J. Kręt w maju 2011 r.

[5] Ibidem.

[6] J. Maciąg, Biogram ks. Józefa Czemerajdy, Kuria Metropolitalna w Lublinie, pismo z dnia 4.10.2010 r.

[7] Ibidem.

[8] Ibidem.

[9] Treść pocztówki jaką ks. Aleksander Dubiel przesłał z sowieckiego obozu w Kozielsku do rodziny.

[10] J. Maciąg, Biogram ks. Aleksandra Dubiela, Kuria Metropolitalna w Lublinie, pismo z dnia 4.10.2010 r.

[11] Ibidem.

[12] A. Winiarz, Lubelska Lista Katyńska, Wyd. UMCS, Lublin 1997, s. 210–211.

[13] L. Siarkowski, Wspomnienie o ks. Aleksandrze Dubielu, Lublin 25.03.1992 r.

[14] J. Maciąg, Biogram ks. Aleksandra Dubiela, Kuria Metropolitalna w Lublinie, pismo z dnia 4.10.2010 r.

[15] R. Dzwonkowski SAC, „Leksykon duchowieństwa polskiego represjonowanego w ZSRS 1939 – 1988”, Wyd. Tow. Naukowe KUL, Lublin 2003, s. 328.

[16] J. Maciąg, Biogram ks. Stanisława Kontka, Kuria Metropolitalna w Lublinie, pismo z dnia 4.10.2010 r.

[17] Ibidem.

[18] Ibidem.

[19] Ibidem.

[20] B. Tarkowska – Stowarzyszenie Rodzina Katyńska w Warszawie, Korespondencja prywatna autora, pismo z dn. 18.05.2011 r.

[21] Diecezja Drohiczyńska, Ośrodek Dokumentacji Kanonizacyjnej Męczenników Wschodu (1917-1989), strona internetowa: http://www.drohiczyn.opoka.org.pl/?action=news&id=206.

  1. Brak komentarzy, jeszcze.
(nie będzie widoczne)