(…) Druże Ruban! Przekazuję do waszej wiadomości, że w czerwcu 1943 r. przedstawiciel centralnego Prowodu- dowódca UPA – “Piwnycz” “Kłym Sawur” przekazał mi tajną dyrektywę w sprawie całkowitej- powszechnej, fizycznej likwidacji ludności polskiej. (…) Dla wykonania tej dyrektywy proszę rzetelnie przygotować się do akcji przeciw Polakom i wyznaczam odpowiedzialnych: w rejonach nadbużańskich – kurinnego “Łysoho”, na rejony turzyski, owadnowski, oździutycki i pozostałe – “Sosenka”; na okręg kowelski- “Hołobenka”.
Sława Ukraini.
Dowódca grupy UPA “Turiw” – “Rudyj”,
24 czerwca 1943 r. Stawka”.
Rzeź rozpoczęła się nad ranem 11 lipca 1943 r. obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce – Sądową, Nowiny, Zagaje, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Gucin i inne. O rozmiarach zbrodni dokonanych w powiecie włodzimierskim świadczą następujące dane (wg. www.lwow.com.pl); we wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w Porycku wymordowano prawie całą ludność polską – ponad 200 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu. Zabójstw dokonywano z wielkim okrucieństwem, z użyciem broni palnej, siekier, noży lub innych narzędzi. Mordowano ludzi we śnie i w kościołach (np.: Poryck, Kisielin). Nie było litości dla dzieci, kobiet, starców i księży…
Tamtego dnia w skoordynowanej akcji bandy UPA zaatakowały jednocześnie około 100 polskich miejscowości.
Szacuje się, że łącznie w latach 1939-1947 na Kresach Wschodnich z rąk oprawców zginęło co najmniej 150 tys. Polaków (źr). Umierali tylko dlatego, że byli Polakami. Nacjonaliści Ukraińscy spod znaku OUN-UPA mordowali również swoich rodaków (liczbę ofiar szacuje się w tysiącach) tych, którzy odważyli się pomagać naszym rodakom, lub przeciwstawiali się faszystowskiej ideologii swoich pobratymców.
Przez dziesiątki lat Zbrodnia Wołyńska była tematem tabu. W imię tzw. poprawności politycznej prawda o tamtych dniach była ukrywana podobnie jak prawda o Zbrodni Katyńskiej. Do świadomości społecznej docierały jedynie szczątkowe dane. Przekazywane zwykle przez świadków wydarzeń.
W wyniku katastrofy smoleńskiej z dnia 10 kwietnia 2010 roku świat usłyszał o Zbrodni Katyńskiej. Jednak prawda o Rzezi Wołyńskiej, określonej przez Ewę Siemaszko jako genocidium atrox, czyli ludobójstwo straszliwe, dzikie, okrutne, w dalszym ciągu oczekuje na rzetelne jej opisanie. Rodziny Wołyńskie nadal muszą toczyć boje o postawienie zwykłego krzyża w szczerym polu -tam gdzie niegdyś istniały tętniące życiem wioski (zdjęcia).
Znamienny wpis w księdze kondolencyjnej wyłożonej 10.04.2010r. w delegaturze LUW w Zamościu umieścili członkowie Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu:
Zburzyliście MUR KATYŃSKI, pomagaliście nam rozdrapywać rany przeszłości, by się nie zabliźniły czyny podłości.
Zostaliśmy po raz drugi osieroceni. Wierzymy, że Wy po drugiej stronie życia, z pomocą Pana Boga pomożecie nam zburzyć MUR WOŁYŃSKI, w upamiętnieniu ludobójstwa 200 tys. Polaków wymordowanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich.
Żegnają Was na wieczną pamięć sieroty Wołynia, członkowie Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu z Siedzibą w Zamościu.
Wobec zaistniałego stanu rzeczy o pamięć kresowych ofiar zaczęły się upominać poszczególne samorządy wojewódzkie. Dotychczas stosowne uchwały podjęły sejmiki województw: Dolnośląskiego, Opolskiego, Podkarpackiego i Lubuskiego. We wtorek również Sejmik Województwa Lubelskiego – na wniosek Klubu Radnych PSL – przyjął jednoznaczne stanowisko w sprawie uczczenia ofiar ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej na Kresach Południowo-Wschodnich w latach 1942–1947 przez nacjonalistów z UPA, 14 Dywizji SS “Galizien” oraz innych ukraińskich formacji zbrojnych. Radni zapewniają o wdzięcznej pamięci o tych Ukraińcach, którzy często za cenę własnego życia nieśli pomoc swoim polskim sąsiadom.
Jutro 11 lipca znowu wypada w niedzielę. Zapowiada się piękna, słoneczna pogoda.
Zdjęcia autorstwa członków Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu z Siedzibą w Zamościu.










#1 przez m dnia 11-07-2010 - 20:29
W czerwcu rozmawiałam z 55-letnim Przemyślaninem (z Przemyśla), z dzieciństwa pamięta jedno: wychowanie w poczuciu wrogości i nienawiści do obywateli ukraińskich. Pamięć kresowych ofiar może mieć również i taki wymiar.
#2 przez Anonim dnia 13-07-2010 - 00:19
Wyrazy szacunku za przypomnienie tej tragedii.
Ofiarom tych niespotykanych we współczesnym świecie rzezi jesteśmy winni pamięć. Zgineli nie dlatego, że byli żołnierzami, funkcjonariuszami państwa, ale tylko dlatego, że byli Polakami.
Zagłada Żydów była realizowanym z niemiecką pragmatyką, unicestwieniem narodu żydowskiego. Cynicznie, ekonomicznie, jednak, z całym szacunkiem dla ofiar i ich tragedii, bez okrucieństw, znęcania i pastwienia się nad ofiarami.
Ukraińscy zwyrodnialcy z UPA, OUN i innych organizacji wymyślnością, okruciństwem sposobu zadawania śmierci nie znajdują sobie równych we współczesnym świecie. Mordy w byłej Jugosławi, mordy Tutsi i Hutu w Afryce, były “tylko” mordami. Okrucieństwo Ukraińców było psychopatyczne.
Zdumiewające jest pomijanie tego tematu po przemianach 1989r. W wolnej , solidarnościowej Polsce piewcy wolności i prawdy omijali temat.
Rodziny Katyńskie doczekały się krzyży katyńskich w każdej parafi, cmentarza, ciągłego zainteresowania mediów i polityków. Miały satysfakcje moralną. Kościół modlił się za pomordowanych w Katyniu, ale już nie za pomordowanych okrutnie na kresach. Czego zabrakło ? Wrażliwości ? Odwagi ? Coś było niewygodnego ? Jedynym, który upomniał się o zapomnianych był Ks. Isakowicz-Zaleski.
Czy wytłumaczeniem może być pragmatyzm polityczny, zapomnienie mordów w imię dobrych stosunków z Ukrainą. Po co więc drażnić Rosję Katyniem – to niepragmatyczne, a partner potężny, wielki, jeden z rozgrywających w światowej polityce.
Po katastrofie smoleńskiej, a i przed nią, dumna władza Rosji potrafiła przyznać się do swej winy, nie mówiąc juz o zwykłych Rosjanach, którzy poczuli sie winni za swą władzę za mord katyński i wykazali tyle serca i serdeczości po katastrofie pod Smoleńskiem.
Niestety zupełnie odmienny jest obraz Ukraińców.
Juszczenko – którego tak wspierali na wiecach na kijowskim majdanie Kaczyński i Kwaśniewski , podczas pomarańczowej “rewolucji” – chciał wynieść na piedestał przywódcę UPA.
Także i zwykli Ukraińcy nie chcą przyjąć prawdy, uderzyć się w piersi i przeprosić za swe , swoich ojców czyny. Potrafili przeprosić Niemcy, potrafili Rosjanie, potrafiliśmy i my za nasze winy wobec Żydów, Ukraińcy nie potrafią, nie chcą.
Bez tej prawdy, nie ma mowy o żadnym pojednaniu, na kłamstwie nie można budować.
Od władz naszego kraju należy oczekiwać godności, konsekwencji, stanowczości, niezłomności w dożeniu do prawdy w stosunkach z Ukrainą, tak jak czyni to rząd Izraela , nie poddając się chwilowym koniunkturom. W kwesti pryncypiów nie ma konpromisów.
P.S. Podnoszona czasem, jako przeciwwaga dla mordów na kresach, akcja “Wisła” świadczy tylko o cyniczności i złej woli, tych którzy się na nia powołuja. W akcji tej nie zabijano ludzi, przesiedlono Łemków, Bojków i Ukraińców z ich skupisk na pólnocne i zachodnie “ziemie odzyskane” do poniemieckich gospodarstw, ( w dobre warunki ) pozbawiąc bandy UPA zaplecza i zapobiegając tym samym dalszym mordom UPA.
Rozumiem ból opuszczenia swej ziemi, ale kładzenie tego na jednej szali z mordami na kresach jest obużające.
#3 przez k dnia 02-11-2010 - 22:13
czy dzieci w szkole wiedza o tych okrucieństwach?? Przecież powinni się uczyć tej historii..
Ale żeby uzależniać się od Rosji (mafii paliwowej) na wiele lat..tak jak byśmy nie mieli żadnych pokładów złóż .. i “nie drażnić jej” to coś tu jest nie tak…wstyd mi za takiego ministra który podpisuje taką umowę…
#4 przez Jacek Grabek dnia 02-11-2010 - 22:40
Niestety w podręcznikach historii zbyt wiele (albo i wcale) na ten temat nie znajdziemy. Nie porusza również się tych spraw w mediach.
Temat jest bardzo trudny, ale i oczywisty.
#5 przez Jacek Grabek dnia 08-11-2010 - 15:37
Dla zainteresowanych tematem, gwoli informacji: obszerne fragmenty tego wpisu zostały zamieszczone na portalu Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w artykule pt “KŁAMSTWO WOŁYŃSKIE-REWIZJA NADZWYCZAJNA ”
link: http://27wdpak.btx.pl/pl/wolyn/176-kamstwo-woyskie-rewizja-nadzwyczajna
Ten artykuł znacie, ale na portalu znajdziecie wiele interesujących danych o samej tak tragedii jak i o działalności 27 WDPAK.
#6 przez k dnia 08-11-2010 - 22:50
na YOU TUBE też można wiele się dowiedzieć o tym ludobójstwie – wystarczy wpisać-WOŁYŃ
#7 przez CAROLYN dnia 29-09-2011 - 15:13
Przytaczajac znane wszystkim: Ach zdrowie, ile cie trzeba cenic… Odczuwajac bol glowy zastanawialam sie co moze byc jego przyczyna i odkrylam malo odkrywczo – KOMPUTER!!! Nic glupszego niz wysiadywac godzinami przed kompem i bezproduktywnie tracic czas na jakis pierdolach.. Jednak niekiedy trafia sie na takie zaj…. artykuly i ponownie wciagnieta jestem na dlugie godziny. Dziekuje autorowi za moj bol glowy
Zeby tylko takie byly powody chorob. Pozdrawiam serdecznie.
#8 przez Jacek Grabek dnia 30-09-2011 - 19:11
W tym temacie dodam, że 30 sierpnia tego roku uczestniczyłem w pogrzebie szczątek ekshumowanych ok. 350 ofiar (z ponad 1000) Polaków zamordowanych w Ostrówkach i okolicach (obecnie Ukraina, powiat Lubomelski). Zabrałem z tamtąd co nieco przemyśleń i fotografii, być może wkrótce zmieszczę o tym wydarzeniu wpis.
Link do wydarzenia: http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/428884,Pogrzeb-Polakow-zabitych-w-rzezi-w-Ostrowkach