Archiwum dla Lipiec, 2010
Dzisiaj zmarł mój tata.
Napisany przez Artur Bara w Biłgoraj dnia 06-07-2010
Dzisiaj zmarł mój ukochany tata. Pracowity, dobry, odpowiedzialny człowiek. Wojna odebrała mu młodość. Lata powojenne zabroniły myśleć o sobie. Całe życie ciężko pracował. Nie do uwierzenia, ale w tej samej firmie. Twarde życie spowodowało, że nie oczekiwał gwiazdki z nieba. Odszedł 9 lat po mojej kochanej mamie. Moi rodzice zostawili mi skarb, którego nie sposób zgubić, ani ukraść. Schowany jest w moim sercu. Przekaże go moim dzieciom.
Usłysz, o Panie, moją modlitwę i wysłuchaj mego wołania; na moje łzy nie bądź nieczuły, bo przybyszem jestem u Ciebie, przechodniem – jak wszyscy moi przodkowie. Odwróć swój wzrok odemnie, niech doznam ulgi, zanim odejde i mnie nie będzie.(Psalm 39)
