Archiwum dla Czerwiec, 2010
Fenomen Palikota.
Napisany przez Artur Bara w Biłgoraj dnia 01-06-2010
Pan Janusz Palikot postanowił odcisnąć swój ślad w polityce. Filozof, niezależny, do tego wielbiciel Witolda Gombrowicza. To musiało przynieść ciekawy i pouczający efekt. No i przyniosło. Nie stanę jednak w jednym szeregu z ludźmi przyprawiającymi panu Januszowi “gębę” Leppera. Panie Januszu! Jestem pod wrażeniem, jak pan metodami polityków rozebrał ich do gaci. Obnażył pan zakłamanie, stawianie interesu politycznego ponad wolę suwerena. Dziennikarzom dał Pan spektakl, na który liczyli. Nie spodziewali się jednak jakie role im pan w tym spektaklu przydzielił. Gdy w końcu główni rozgrywający w naszym kraju (czytaj politycy i dziennikarze) zorientowali się, że stoją przed publiką w bieliźnie, zaczęła się zabawa. Zabawa pod nazwą “obrzydzić Palikota”. Tylko jak zniszczyć człowieka, którego sami wypromowali? Człowieka, który jest niezależny intelektualnie i finansowo? Panie Januszu! Dla mnie jest pan tym, który zmusił ludzi do myślenia. Jak ma pan jeszcze wolę i siłę, proszę nie przestawać. A w kraju lepiej zamiast prezydenta wybrać króla. Króla Juliana.
